Teoria przywiązania wyjaśnia, dlaczego powtarzasz te same wzorce w związkach. Dowiedz się, jak terapeuta CBT pracuje z problemami w relacjach i jak możesz zbudować bezpieczniejsze więzi.
Dlaczego w relacjach ciągle powtarza się ten sam scenariusz?
Znów zaczynasz się wycofywać, gdy ktoś za bardzo się zbliży. Albo odwrotnie – kurczowo trzymasz się partnera, a każdy brak odpowiedzi na wiadomość wywołuje falę paniki. Może wybierasz osoby niedostępne emocjonalnie, a potem zastanawiasz się, dlaczego „zawsze trafiasz na takich samych ludzi”.
Jeśli rozpoznajesz się w tych opisach, prawdopodobnie nie chodzi o pecha ani o to, że „nie nadajesz się do związku”. Przyczyna może leżeć znacznie głębiej – w stylu przywiązania, który ukształtował się w Twoich najwcześniejszych relacjach z opiekunami.
Dobra wiadomość? Styl przywiązania nie jest wyrokiem. Można go zrozumieć, przepracować i zmienić – między innymi w ramach terapii poznawczo-behawioralnej (CBT).
Czym jest teoria przywiązania?
Teoria przywiązania to jedna z najlepiej udokumentowanych naukowo koncepcji w psychologii. Jej twórcą jest brytyjski psychiatra John Bowlby, który w połowie XX wieku zauważył coś, co dziś wydaje się oczywiste: jakość więzi między dzieckiem a opiekunem ma fundamentalny wpływ na całe późniejsze życie emocjonalne i relacyjne człowieka.
Bowlby opisał potrzebę przywiązania jako biologicznie zaprogramowany mechanizm przetrwania. Dziecko rodzi się z wrodzoną potrzebą bliskości, bezpieczeństwa i ochrony. Sposób, w jaki opiekun (najczęściej rodzic) odpowiada na tę potrzebę, kształtuje u dziecka tzw. wewnętrzny model operacyjny – czyli zestaw głębokich, w dużej mierze nieświadomych przekonań na temat:
- siebie – „Czy jestem wart/a miłości? Czy moje potrzeby się liczą?”
- innych ludzi – „Czy mogę na kimś polegać? Czy ludzie są dostępni, gdy ich potrzebuję?”
- relacji – „Czy bliskość jest bezpieczna? Co muszę robić, żeby ktoś mnie nie zostawił?”
Te przekonania, ukształtowane w pierwszych latach życia, towarzyszą nam dalej – w przyjaźniach, związkach romantycznych, relacjach w pracy, a nawet w relacji z terapeutą.
i siłę do działania? Razem możemy to osiągnąć!
Style przywiązania – który rozpoznajesz u siebie?
Kontynuatorka prac Bowlby’ego, psycholog Mary Ainsworth, na podstawie słynnego eksperymentu „Obca Sytuacja” wyróżniła trzy główne style przywiązania u dzieci. Później badacze – m.in. Bartholomew i Horowitz – rozszerzyli tę klasyfikację na dorosłych, wyróżniając cztery style przywiązania.
1. Styl bezpieczny
Jak powstaje: Opiekun był dostępny, responsywny i przewidywalny. Reagował na potrzeby dziecka – pocieszał, gdy było smutne, cieszył się razem z nim, dawał przestrzeń do eksplorowania świata.
Jak wygląda w dorosłych relacjach:
- Czujesz się komfortowo z bliskością i jednocześnie potrafisz zachować autonomię
- Ufasz partnerowi, ale nie potrzebujesz ciągłych zapewnień
- Potrafisz mówić o swoich potrzebach i emocjach
- Konflikty traktujesz jako coś do rozwiązania, nie jako zagrożenie dla relacji
- Masz stabilne poczucie własnej wartości niezależnie od relacji
Około 50–60% dorosłych ma bezpieczny styl przywiązania.
2. Styl lękowo-ambiwalentny (inaczej: zaabsorbowany, lękowy)
Jak powstaje: Opiekun bywał responsywny, ale niespójnie – czasem czuły i uważny, innym razem niedostępny, pochłonięty własnymi emocjami lub nieprzewidywalny. Dziecko nigdy nie wiedziało, „którą wersję rodzica” zastanie.
Jak wygląda w dorosłych relacjach:
- Silna potrzeba bliskości i ciągłego potwierdzania, że jesteś kochany/a
- Lęk przed odrzuceniem i porzuceniem – nawet przy drobnych sygnałach (np. brak odpowiedzi na SMS)
- Tendencja do nadmiernego analizowania zachowań partnera
- Trudność z uspokojeniem się, gdy pojawia się konflikt
- Silne emocje w relacjach – od idealizacji po rozczarowanie
- Poczucie, że dajesz więcej niż dostajesz
Typowe myśli:
„Zależy mu/jej mniej niż mnie.” „Pewnie znajdzie kogoś lepszego.” „Jeśli nie zareaguje od razu, to znaczy, że coś jest nie tak.”
3. Styl unikający (odrzucający)
Jak powstaje: Opiekun był emocjonalnie niedostępny – nie odpowiadał na płacz, zniechęcał do wyrażania emocji, cenił niezależność i „twardość”. Dziecko nauczyło się, że wyrażanie potrzeb nie przynosi efektów lub prowadzi do odrzucenia.
Jak wygląda w dorosłych relacjach:
- Dyskomfort w sytuacjach zbyt dużej bliskości emocjonalnej
- Tendencja do wycofywania się, gdy relacja staje się „poważniejsza”
- Cenisz niezależność ponad wszystko – czasem do tego stopnia, że trudno Ci wpuścić kogoś w swoje życie
- Trudność z rozpoznawaniem i wyrażaniem emocji
- Wrażenie, że „nie potrzebujesz nikogo” (choć pod spodem może czaić się samotność)
- Partnerzy skarżą się, że jesteś „zimny/a” lub „niedostępny/a”
Typowe myśli:
„Poradzę sobie sam/sama.” „Ludzie i tak w końcu rozczarowują.” „Nie lubię, gdy ktoś za bardzo się doczepia.”
4. Styl lękowo-unikający (zdezorganizowany)
Jak powstaje: Opiekun był jednocześnie źródłem bezpieczeństwa i zagrożenia – np. był przemocowy, poważnie zaburzony lub głęboko nieprzewidywalny. Dziecko znalazło się w paradoksie: osoba, do której instynktownie chciało się zbliżyć po ochronę, była jednocześnie tą, przed którą chciało uciec.
Jak wygląda w dorosłych relacjach:
- Jednoczesne pragnienie bliskości i lęk przed nią
- Chaotyczne wzorce w relacjach – „przyciągam–odpycham”
- Trudność z regulacją emocji – gwałtowne wahania nastrojów
- Tendencja do relacji intensywnych, burzliwych
- Trudności z zaufaniem
- Poczucie, że w relacjach „cokolwiek zrobisz, i tak będzie źle”
Typowe myśli:
„Chcę bliskości, ale boję się zranić.” „Nie wiem, czego właściwie chcę od tego związku.” „Ludzie albo mnie zranią, albo ja zranię ich.”
Czy styl przywiązania można zmienić?
Tak. I to jest najważniejsza informacja w tym artykule.
Styl przywiązania nie jest cechą wrodzoną ani niezmiennym przeznaczeniem. Jest wyuczonym wzorcem – a to, co zostało wyuczone, może zostać przepracowane i zmienione. W psychologii mówi się o drodze ku bezpieczeństwu nabytemu (earned security) – czyli bezpiecznemu stylowi przywiązania wypracowanemu w dorosłości, często właśnie dzięki psychoterapii.
Jak wygląda praca z problemami w relacjach w terapii poznawczo-behawioralnej (CBT)?
Terapia poznawczo-behawioralna to podejście, które tradycyjnie koncentruje się na związku między myślami, emocjami i zachowaniami. Współczesna CBT coraz częściej integruje jednak wiedzę z teorii przywiązania, co czyni ją skutecznym narzędziem w pracy z problemami relacyjnymi.
Gdy zgłaszasz się do terapeuty CBT z problemem dotyczącym relacji, proces terapeutyczny może wyglądać następująco:
Etap 1: Zrozumienie problemu i jego kontekstu
Terapeuta zapyta Cię nie tylko o obecną sytuację (co się dzieje w relacji, co Ci przeszkadza, czego oczekujesz), ale też o historię Twoich relacji i Twoje doświadczenia z dzieciństwa.
Możesz usłyszeć pytania takie jak:
- „Jak wyglądały Twoje relacje z rodzicami, gdy byłeś/aś dzieckiem?”
- „Jak reagowali, gdy byłeś/aś smutny/a, przestraszony/a, zły/a?”
- „Czy widzisz jakieś powtarzające się wzorce w swoich związkach?”
- „Co czujesz w ciele, gdy partner się oddala / zbliża?”
Celem nie jest „rozgrzebywanie przeszłości dla samego rozgrzebywania”, ale zidentyfikowanie wzorców, które łączą Twoje wczesne doświadczenia z obecnymi trudnościami.
Etap 2: Identyfikacja automatycznych myśli i przekonań kluczowych
W CBT kluczowym elementem pracy jest rozpoznawanie automatycznych myśli – szybkich, często nieuświadamianych interpretacji, które pojawiają się w sytuacjach relacyjnych i wywołują silne emocje.
Przykład – styl lękowy:
Sytuacja 1: Partner nie odpisuje przez 2 godziny
Automatyczna myśl: „Coś jest nie tak. Pewnie go/jej zirytowałem/am.”
Emocja: Lęk, niepokój
Zachowanie: Wysyłanie kolejnych wiadomości; sprawdzanie statusu online.
Sytuacja 2: Partner chce wieczór spędzić sam
Automatyczna myśl: „Nie chce ze mną być. Może mnie już nie kocha.”
Emocja: Smutek, panika
Zachowanie: Próba przekonania partnera; płacz; wyrzuty.
Przykład – styl unikający:
Sytuacja 1: Partner mówi „musimy porozmawiać”
Automatyczna myśl: „O nie, znowu scena. Będzie chciał/a za dużo.”
Emocja: Napięcie, irytacja
Zachowanie: Unikanie rozmowy; zmiana tematu; wyjście z pokoju.
Sytuacja 2: Partner chce poznać znajomych
Automatyczna myśl: „Za szybko to idzie. Tracę przestrzeń.”
Emocja: Dyskomfort
Zachowanie: Odwołanie spotkania; dystansowanie się
Pod tymi automatycznymi myślami kryją się głębokie przekonania kluczowe (core beliefs), np.:
- „Nie jestem wart/a miłości”
- „Ludzie mnie w końcu zostawią”
- „Jeśli pokażę słabość, zostanę odrzucony/a”
- „Moje potrzeby nie mają znaczenia”
- „Mogę polegać tylko na sobie”
To właśnie te przekonania są odzwierciedleniem wewnętrznego modelu operacyjnego, o którym mówił Bowlby.
Etap 3: Zrozumienie błędnych kół w relacji
Terapeuta CBT pomoże Ci zobaczyć, w jaki sposób Twoje reakcje – choć zrozumiałe w świetle Twojej historii – mogą nieintencjonalnie pogarszać sytuację i tworzyć tzw. błędne koło (vicious cycle).
Przykładowe błędne koło przy stylu lękowym:
Lęk przed porzuceniem
↓
Nadmierne domaganie się bliskości i zapewnień
↓
Partner czuje się przytłoczony → wycofuje się
↓
Potwierdzenie przekonania: „Wiedziałem/am, że mnie zostawi”
↓
Jeszcze większy lęk → jeszcze intensywniejsze zachowania
Przykładowe błędne koło przy stylu unikającym:
Dyskomfort przy emocjonalnej bliskości
↓
Wycofanie się / dystansowanie emocjonalne
↓
Partner czuje się odrzucony → domaga się bliskości lub atakuje
↓
Potwierdzenie przekonania: „Bliskość = utrata kontroli / zagrożenie”
↓
Jeszcze większe wycofanie
Zobaczenie tego mechanizmu jest często pierwszym momentem, w którym pacjenci mówią: „Teraz rozumiem, dlaczego to się ciągle powtarza.”
Etap 4: Praca z emocjami
Choć CBT bywa stereotypowo kojarzona wyłącznie z pracą nad myślami, współczesna terapia poznawczo-behawioralna kładzie duży nacisk na emocje – szczególnie gdy dotyczą relacji.
Terapeuta może Ci pomóc:
- rozpoznawać emocje – wiele osób (zwłaszcza z unikającym stylem przywiązania) ma trudność z nazwaniem, co właściwie czują,
- lokalizować emocje w ciele – np. ścisk w klatce piersiowej przy lęku przed odrzuceniem, napięcie w szczęce przy tłumionym gniewie,
- różnicować emocje pierwotne i wtórne – np. pod złością na partnera może kryć się strach przed porzuceniem,
- tolerować trudne emocje – zamiast reagować impulsywnie (czepianie się lub wycofanie), nauczyć się „przesiedzieć” dyskomfort.
Etap 5: Eksperymenty behawioralne i nowe zachowania
CBT to terapia, która nie kończy się na gabinecie – ważnym elementem jest wdrażanie zmian w codziennym życiu. W kontekście problemów relacyjnych może to wyglądać np. tak:
Dla osoby z lękowym stylem przywiązania:
- Powstrzymanie się od wysłania trzeciej wiadomości i obserwowanie, co się dzieje z lękiem (czy mija? po jakim czasie?)
- Próba samodzielnego uspokojenia się zamiast szukania zapewnienia u partnera
- Komunikowanie swojej potrzeby bliskości wprost, zamiast wyrzucania partnerowi, że „go nie ma”
Dla osoby z unikającym stylem przywiązania:
- Powiedzenie partnerowi jednej osobistej rzeczy o sobie w ciągu tygodnia
- Pozostanie w rozmowie o emocjach przez 10 minut zamiast zmieniania tematu
- Zaproszenie partnera do wspólnej aktywności zamiast automatycznego wybierania samotnego wieczoru
Dla obojga:
- Ćwiczenie asertywnej komunikacji potrzeb – np. „Potrzebuję teraz bliskości” zamiast „Ty nigdy nie masz dla mnie czasu”
- Rozpoznawanie momentu, w którym „włącza się” stary wzorzec, i świadome wybieranie innej reakcji
Etap 6: Relacja terapeutyczna jako „laboratorium”
To element, który odróżnia współczesną CBT od jej wcześniejszych, bardziej technicznych wersji. Relacja z terapeutą staje się bezpieczną bazą – miejscem, w którym możesz:
- doświadczyć relacji, w której ktoś jest stabilnie obecny, uważny i responsywny,
- zauważyć, że Twoje wzorce przywiązania aktywują się także w gabinecie (np. lęk, że terapeuta „ma dość”; trudność z otwarciem się),
- przećwiczyć nowe sposoby bycia w relacji w bezpiecznym środowisku.
Wielu pacjentów mówi, że relacja terapeutyczna była ich pierwszym doświadczeniem bezpiecznego przywiązania – i właśnie to doświadczenie stało się fundamentem zmian w innych relacjach.
Czego możesz się spodziewać po terapii?
Praca nad stylem przywiązania i wzorcami relacyjnymi w CBT nie oznacza, że staniesz się „idealnym partnerem” ani że wszystkie Twoje relacje będą od teraz bezproblemowe. Oznacza natomiast, że:
- rozumiesz, skąd biorą się Twoje automatyczne reakcje w relacjach,
- rozpoznajesz moment, w którym włącza się stary wzorzec,
- masz wybór – zamiast reagować odruchowo, potrafisz świadomie wybrać inną drogę,
- komunikujesz swoje potrzeby w sposób, który buduje bliskość zamiast ją niszczyć,
- lepiej regulujesz emocje w sytuacjach relacyjnych – lęk, złość, smutek nie przejmują już nad Tobą pełnej kontroli,
- budujesz bardziej realistyczny obraz siebie i innych – ani idealizujący, ani katastroficzny.
Ile trwa terapia?
Praca z wzorcami przywiązaniowymi w CBT to zazwyczaj proces średnioterminowy:
- 12–20 sesji – jeśli problem jest dobrze zdefiniowany i dotyczy konkretnego wzorca w relacjach,
- 6–12 miesięcy lub dłużej – jeśli trudności są bardziej złożone, związane z wieloma relacjami i głęboko zakorzenione w historii życia.
Sesje odbywają się zazwyczaj raz w tygodniu i trwają 50 minut. Ważnym elementem terapii jest praca własna między sesjami – obserwowanie swoich reakcji, prowadzenie dziennika myśli, wdrażanie nowych zachowań.
Czekamy na Twój kontakt
Jeśli masz pytania lub chcesz umówić wizytę, jesteśmy do Twojej dyspozycji.
- kontakt@bettermornings.pl
- +48 668 689 668
- Poniedziałek-Piątek: 11:00-18:00
Formularz kontaktowy
i siłę do działania? Razem możemy to osiągnąć!





